Usunięcie filtra cząstek stałych – konsekwencje

Filtr cząstek stałych wielu ludziom wydaje się zbędny w samochodzie, generuje koszty i utrudnia eksploatację samochodu. W takiej sytuacji wiele osób kusi perspektywa pozbycia się problemu i usunięcia filtra z pojazdu, szczególnie często dochodziło do tego na początku powszechnego stosowania DPF-u gdy jedyną możliwością w przypadku zapchania się filtra była jego wymiana na nowy.

Na czym polega usunięcie DPF

Usunięcie DPF polega zwykle na rozcięciu obudowy, wyjęciu z niej ceramicznego wkładu, zamiast niego do wnętrza obudowy wkłąda się po prostu rurę, a następnie montuje w ten sposób, żeby z wierzchu obudowa wyglądała tak samo jak przed modyfikacją. Taki zabieg oczywiście nie jest wystarczający, ponieważ sterownik silnika łatwo wykryje brak filtra i pokaże błąd, wprowadzi samochód w tryb awaryjny, lub w ogóle nie pozwoli go uruchomić na dłużej. Dlatego też warsztaty zajmujące się usuwaniem filtrów cząstek stałych, poza mechanicznym ich usunięciem, muszą za pomocą specjalnych urządzeń lub wprowadzonego do oprogramowania samochodu kodu, symulować działanie filtra cząstek stałych, czyli „oszukiwać” sterownik silnika. W większości przypadków odbywa się to poprzez modyfikację oryginalnego oprogramowania przez magistralę CAN.

Usunięcie DPF a prawo

Samochód pozbawiony filtra DPF przede wszystkim nie spełnia warunków technicznych. DPF stanowi obecnie obowiązkowe wyposażenie samochodów z silnikiem wysokoprężnym, wymusiła to na producentach wprowadzona w 2009 roku norma Euro 5. Wyprodukowane od tego momentu silniki diesla bez DPF nie spełniają norm, więc nie mogą poruszać się po drogach. Filtr cząstek stałych widnieje także w homologacji pojazdu, jako element obowiązkowy.

Co grozi za usunięcie filtra DPF

Za usunięcie DPF samo w sobie nic nie grozi, jeżeli samochód nie będzie się poruszał. Jednak nie powinien on przejść badania technicznego, ze względu na niespełnienie warunków technicznych. Ponadto jeżeli policja lub inspekcja transportu drogowego stwierdzi w czasie kontroli, że filtr został usunięty powinna zabrać dowód rejestracyjny i ukarać kierującego mandatem w wysokości 500 zł. Policja nie ma możliwości bezpośredniego sprawdzenia obecności filtra w układzie, może jednak zbadać skład spalin i zatrzymać dowód za nieprzestrzeganie norm emisji. Należy dodać, że może to nastąpić nie tylko gdy filtr został wycięty, ale także gdy silnik jest mocno zużyty.

Dlaczego nie warto usuwać filtra DPF

Pomijając nawet konsekwencje prawne, które nie są obecnie łatwe do wyegzekwowania, ze względu na skomplikowane procedury diagnostyczne (bez demontażu trudno stwierdzić obecność filtra w obudowie), to wycięcie filtra jest zachowaniem mocno nierozważnym.

Pierwszym aspektem jest przeznaczenie DPF, nie jest on widzimisię producentów samochodów, a działaniem które ma zmniejszyć emisję rakotwórczych cząstek emitowanych przez jednostki starszej generacji. Cząstki stałe z silników tłokowych są jednym z czynników wpływających na powstawanie smogu, a przyłączone do cząstek sadzy węglowodorowy aromatyczne czy związki siarki jeszcze bardziej zwiększają ich toksyczność. Czystsze spaliny są w interesie każdego z nas, ponieważ powinno nam zależeć na minimalizacji ryzyka raka i innych chorób, które mogą wywoływać.

Po drugie ingerencja, nie tylko w układ wydechowy, ale przede wszystkim w algorytmy sterowania silnika, niesie za sobą ryzyko bardzo poważnych awarii, które przewyższą kosztami naprawy wymianę DPF. Szczególnie, że usunięcie filtra nie jest oficjalną procedurą serwisową, dlatego wszelkie warsztatowe symulacje jego poprawnego działania są w zasadzie amatorskimi wirusami, których wpływu na inne aspekty pracy sterownika nie możemy w żaden sposób przewidzieć. Po takim zabiegu diagnostyka filtra DPF jak i pełna diagnostyka komputerowa w samochodzie może być niemożliwa.

Po trzecie obecnie na rynku istnieje cały szereg naprawy zużytego filtra, w niektórych przypadkach udaje się przywrócić sprawność filtra bez jego demontażu w kilkadziesiąt minut, ale nawet najbardziej zabrudzony, lecz nie uszkodzony mechanicznie filtr można zregenerować jedną z licznych metod, a nawet najnowocześniejsze z nich, jak na przykład metoda hydrodynamiczna. Regeneracja DPF tą metodą kosztuje nie więcej niż 500 zł. Koszt usunięcia filtra jest zwykle wyższy, a czyszczenie hydrodynamiczne przywraca filtr do fabrycznej sprawności, co oznacza, że powinno wystarczyć na 150-250 tysięcy kilometrów. Istnieją też metody tańsze (jak choćby wypalanie serwisowe DPF), nieco mniej skuteczne, ale także pozwalające na przejechanie w spokoju dziesiątek tysięcy kilometrów.

Wycinanie filtra DPF jest z tych względów działaniem absolutnie bezsensownym, z którego rzekoma krótkotrwała korzyść może szybko obrócić się przeciwko właścicielowi.

Skuteczne czyszczenie filtrów DPF i FAP

Gwarantujemy pełną regenerację Twojego filtra cząstek stałych

Złóż zamówienie telefonicznie